środa, 9 stycznia 2013

Olej arganowy



   Nie jedna z was zapewne słyszała o tym cudownym oleju, który potrafi zdziałać cuda. Ze względu na swoje właściwości terapeutyczne i kosmetyczne często możemy go spotkać w składach profesjonalnych i ekskluzywnych kosmetyków.
 
Źródło: planetazdrowie.pl
 
 
 
 
     Olej arganowy jest drogi w porównaniu do innych olejów, ze względu na ograniczoną dostępność i bardzo pracochłonny proces pozyskiwania. Choć obecnie olej ten wytwarza się głównie maszynowo, jego produkcja jest nadal wykonywana przez kobiety berberyjskie na wsiach.
 
 
 
 
Właściwości i zastosowanie
  • Włosy
Olej arganowy chroni włosy przed rozdwajaniem, wzmacnia je i pozwala przywrócić naturalny blask. Przed myciem włosów należy nanieść niewielką ilość oleju na dłoń i rozprowadzić na całą długość włosów, delikatnie wcierając. Najlepsze działanie jest wtedy, gdy pozostawimy olej na kilka godzin, jednak można to zrobić na pół godziny przed umyciem.
 
_____________________________________________________________________________________ 
  • Twarz
Olej głęboko nawilża i uelastycznia skórę. Zmniejsza rany pozostałe po chorobach i trądziku oraz wypełnia zmarszczki. Rano i wieczorem, nakładając na koniuszki palców odrobinę oleju delikatnie wklepuj go w skórę twarzy i szyji aż do wchłonięcia.
 
_____________________________________________________________________________________ 
  • Ciało
Po kąpieli w lekko wilgotną skórę wmasuj kilka kropli oleju arganowego w całe ciało, aż do całkowitego wchłonięcia. Skóra staje się gładka i nabiera jędrności.
 
_____________________________________________________________________________________
  • Paznokcie
Aby mieć mocne, twarde paznokcie ze zdrowym połyskiem, regularnie wcieraj odrobinę olejku w każdy paznokieć i / lub raz w tygodniu przez osiem tygodni, mocz paznokcie w miksturze złożonej w 50% z oleju arganowego i w 50% z soku z cytryny przez około 15 minut. W takiej samej mieszance można moczyć paznokcie stóp.
 
_____________________________________________________________________________________
 
 
 
Moja opinia:
 
Stosuję ten olej od kilku miesięcy, głównie na włosy. Po regularnym stosowaniu moje włosy stały się mocniejsze, końcówki nie niszczą się już tak szybko. Nie muszę stosować też odżywki do włosów. Maska jajeczna, której wcześniej używałam okazała się za ciężka w zimę i musiałam ją odstawić na półkę do czasu, kiedy nadejdzie lato i moje włosy będą cierpieć z przesuszenia. Co drugi dzień przed pójściem spać staram się go wcierać, pozostawiając na całą noc. Wtedy zauważam największe nawilżenie i włosy stają się cudownie miękkie. Mogę go szczerze polecić!
 


niedziela, 30 grudnia 2012

Fajności

Witajcie!

Chciałabym pochwalić się nowym prezentem, który mimo moich drobnych uprzedzeń okazał się CUDOWNYM rozwiązaniem na moje częste dylematy : jak upchnąć kilka książek do walizki podróżnej. A odpowiedź brzmi :


 
 
Teraz zastanawiam się jak ja mogłam bez niego żyć, biorąc pod uwagę, że jestem wielkim molem książkowym. Problem zbyt ciężkiej torebki - rozwiązany. Gdy wyruszam w podróż nie muszę już ograniczać ilości zabranych ze sobą książek - wszystko mieści się w tym niewielkim, cieniutkim urządzonku. Oczy się nie męczą, cudowny e-papier sprawdza się doskonale. Dziękuję Mikołaju za ten genialny prezent.
 
 
A w sklepach - WYPRZEDAŻE :) Już zdążyłam lekkie zakupy zrobić.
 
 
 
 
Jak widzicie - ciepłe skarpetki, rękawiczki i opaska z KappAhl. Pomarańczowe rurki - H&M
 
 
 
No i kieca na Sylwestra też być musi :) Wbrew pozorom jest czarna, nie brązowa.
 
 
 
 
Buziaki!!!
 
Blueberry
 
 

niedziela, 23 grudnia 2012

Magia świąt

Witajcie Kochani :)

Już tylko dzień dzieli nas od świąt, dlatego życzę wszystkim:
Wszystkiego dobrego, spełnienia marzeń, szczęścia, pogody ducha i spędzenia czasu w rodzinnym cieple :)
Uwielbiam kupować prezenty, obdarowymać nimi zarówno rodzinę jak i przyjaciół, a jeszcze bardziej lubię je pakować w papiery i ubierać we wstążeczki :)


Gdy za oknem zimno i pochmurno bardzo chętnie sięgam po dobry kryminał. W grudniu przodowała Agata Christie, której książki sprawiają mi zawsze wiele przyjemności i zostają przeze mnie wręcz pochłonięte.

 
 
 
Podczas chwili z ciepłą herbatą lub kawką sięgam po gazety, zarówno po tzw. "odmóżdżacze" jak i po najnowsze Travelery, które podsycają mój zapał do podróży.
 
 
 
 
Ostatnio zatęskniłam za wiosną i postanowiłam zasadzić kilka rodzajów ziół. Lubię obserwować jak rośliny zaczynają kiełkować i szybko rosną, sprawia mi to wiele radości. Taki mały akcent wiosenny w pokoju.
 
 
 
 
 
Oczywiście nic nie zastąpi moich najbliższych w poprawianiu humoru podczas spędzania wspólnych chwil :) Tutaj na zdjęciu z młodszą siostrzyczką :)
 
 
Blueberry



środa, 12 grudnia 2012

Zakupy :)

Podczas ostatniego pobytu w Lublinie, zrobiłam małe zakupy kosmetyczne:


Było to jakiś czas temu, więc już powoli wyrabiam sobie zdanie o tych kosmetykach. Niektóre już mogę zrecenzować :)




Lakierów Golden Rose używam już od kilku lat. Są tanie i w miarę dobre jakościowo. Mam ich naprawdę dużo i choć zdarzają się i buble, w większości jestem zadowolona. Mają bardzo szeroki wybór odcieni i w zależności od pory roku kupuję zarówno jasne i jak i te ciemne. Tym razem pokusiłam się o dwa lakiery tej firmy.



Zakupiłam także dwie maski do twarzy:
Maseczkę z glinki zielonej, którą zakupiłam w aptece.

 

I błoto z Morza Martwego:





I jeden z moich ostatnich ulubieńców:

 





Jest bardzo wygodny w użyciu, szczególnie przydatny w podróży.


Pozostałe kosmetyki jakie kupiłam to : Floslek pod oczy, wazelina na popękane usta i krem Ziaja do twarzy (którego muszę już okrzyknąć bublem).



Pozdrawiam!