czwartek, 18 października 2012

Maska jajeczna - Receptury Babuszki Agafii

 

Info od producenta:
Jajeczne proteiny intensywnie odżywiają włosy i skórę głowy.
 Żytni słód to niezastąpione źródło mikroelementów, wykazuje działanie regenerujące.
 Maska nadaje włosom blasku, ułatwia rozczesywanie, posiada silne działanie odżywcze.
 
 
 
 
Moja opinia:
 
Maski używam prawie od miesiąca i moje wrażenia są jak najbardziej pozytywne. Powiem więcej: uratowała moje włosy w Afryce, które od słońca wyglądały jak siano i plątały się niemiłosiernie. Po użyciu włosy są lśniące i bardzo przyjemne w dotyku, nie plączą się już tak bardzo. Oczywiście co za dużo to nie zdrowo, raczej nie polecam dodatkowo traktować je olejkiem, bo obciążymy sobie włosy. Choć cena nie jest zbyt niska jak na taki produkt, dla mnie maska jak najbardziej warta swojej ceny. Jak widać wydajna, po miesiącu stosowania co drugi dzień ubyło jej niewiele.  Zapach jak dla mnie bardzo przyjemny, taki budyniowy :) Następnym razem kupię drożdżową, żeby mieć porównanie ale narazie ta będzie mi jeszcze służyć przez jakiś czas :)
Ocena: 9/10
 
 
A jakie są wasze opinie?
 
Blueberry
 

poniedziałek, 15 października 2012

Powrót i zakupy kosmetyczne

Witajcie ponownie! :)

Wczoraj wróciłam z podróży, było bajecznie. Tych chwil nie zapomnę do końca życia. Oczywiście szykuję oddzielny post na temat Zanzibaru. Będzie prawdopodobnie w kilku częściach, bo mam bardzo dużo do opowiedzenia. Zrobiliśmy ok. 2000 zdjęć, więc muszę najpierw je wszystkie przejrzeć i wybrać te nadające się do pokazania :)

A teraz powrót do kosmetycznego świata. Przed wyjazdem zamówiłam kilka rzeczy, które przyszły do mnie w czasie mojej nieobecności, więc dopiero teraz mogę nacieszyć nimi oczy :)

Pierwsze zamówienie ze sklepu internetowego wSPAaniale:

 
Biała glinka z mlekiem kozim.
 
Info od producenta:
Maseczka Lavea® z mlekiem kozim oczyszcza i regeneruje naskórek, cera jest gładka a pory zamknięte.
 
 
 

 
Balsam Zielona Herbata z chlorofilem i masłem shea 
 
Info od producenta:
 
Balsam ZIELONA HARBATA Z CHLOROFILEM z masłem shea LAVEA Balsam z chlorofilem intensywnie nawilża i natłuszcza skórę suchą, wrażliwą, dojrzałą i podrażnioną.Opóźnia procesy starzenia się skóry i likwiduje zmarszczki, chroni przed niekorzystnym działaniem wiatru oraz promieniowaniem UVB i UVA. Jest naturalnym filtrem słonecznym. Wzmacnia cement międzykomórkowy warstwy rogowej naskórka. Może być z powodzeniem używany przy różnych chorobach skóry, łuszczycy, zapaleniu stawów czy przy alergii.
 

 
I mała niespodzianka : mała kosteczka mydła BIO Nanosrebro
 
 
Jak widzicie wszystko ślicznie zapakowane. Jestem bardzo ciekawa tych kosmetyków, recenzje pojawią się pewnie za kilka tygodni, jak sobie wyrobię opinię na ich temat :)
 
 
 
Kolejny zakup, tym razem z allegro:
 
 
 
100% czysty Olej Arganowy
 
Zawsze chciałam go wypróbować i cieszę się bardzo, że teraz mam okazję :) Będę stosować go na włosy, oczekujcie recenzji! :)
 
 
I zakup z Zanzibaru, który kosztował mnie AŻ 2zł :)
 
 
Olej Avocado
 
Choć wygląda bardzo tanio i sztucznie, skład ma bardzo przyjemny i naturalny. Za tą cenę grzech było go nie kupić.
 
 
 
 
Niedługo możecie spodziewać się pierwszych recenzji kosmetyków ze sklepu Kalina. Buziaki!
 
 
Blueberry
 
 
 

sobota, 29 września 2012

Wyjazd

Witajcie Kochani :)

     Jutro wyruszam w podróż, bardzo daleką i chciałabym was poinformować, że nie będę publikować żadnych postów przez dwa tygodnie. Czekają mnie 3 loty + przepłynięcie promem :) Trochę czasu spędzę na lotniskach i w powietrzu, ale napewno nie będę żałować, bo moim celem jest rajska wyspa, jaką jest Zanzibar :) Razem z moim ukochanych marzyliśmy o takiej wyprawie i oboje jesteśmy bardzo podekscytowani i jednocześnie spłukani, bo wydamy na to ostatnie oszczędności i wrócimy do Polski z zerowym stanem na koncie. Jednak wychodzę z założenia, że trzeba korzystać z życia i wyciągnąć z niego jak najwięcej. Wycieczka oczywiście zorganizowana na własną rękę :) Napewno pochwalę się wrażeniami i zdjęciami jak wrócę :)

A tu kilka kosmetyków, które zabieram ze sobą:

Filtr do twarzy La Roche Posay Anthelios SPF30
Kupiłam go specjalnie na tą wyprawę i zdam wam relację jak się będzie sprawdzał :)
 
Żel Antybakteryjny - kupiony w Rossmanie
 
 
Ultrathon na komary - 25% DEET
 
 
 
A poza tym: krem i filtr do ciała, oczywiście wszelkie środki myjące takie jak szampon itd, mydełko tonizujące (do twarzy) z Receptury Babci Agafii itd.
 
     Staramy się wziąć jak najmniej, pakujemy się w plecak trekkingowy. Nie biorę żadnej kolorówki z oczywistych względów :) Kilka koszulek z krótkim rękawem, spodenki do kolan, nakrycie głowy, kostium kąpielowy, jedna ciepła buza i wygodne buty to absolutne maksimum jeżeli chodzi o ubiór. Tym bardziej, że musimy zmieścić jeszcze kilka potrzebnych rzeczy takich jak aparat czy moskitiera.
 
Życzcie mi powodzenia bo napewno mi się przyda, widzimy się za 2 tygodnie! :) Buziaki!!
 
 

środa, 26 września 2012

Piernik

To znowu ja :) Dzisiaj przepis na pyszny, wilgotny piernik przełożony powidłami śliwkowymi.
Uwielbiam go robić, znika w mgnieniu oka i idealnie nadaje się do popołudniowej kawki. Zrobiłam go w keksówce o wymiarach ok 30x12, można jednak użyć mniejszej, wtedypiernik będzie wyższy :)

Wyjęty z piekarnika, jeszcze bez polewy i powideł :)



Składniki:

*1 szklanka cukru
*125g masła
*1 pełna łyżka powideł śliwkowych
*2 łyżki miodu
*2 łyżeczki sody oczyszczonej
*4 pełne łyżeczki przyprawy do piernika
*2 pełne łyżki kawy zbożowej
*2 jajka
*1 szklanka mleka
*200g mąki

Do polewy:

*125ml śmietanki kremówki 30%
*150g czekolady mlecznej lub gorzkiej
*3 łyżeczki kawy zbożowej

Wykonanie:

1. Nastawiamy piekarnik (góra, dół) 180°C.
2. W garnuszku roztapiamy masło na małym ogniu, dodajemy cukier, mieszamy. Dodajemy miód, powidła śliwkowe, przyprawę korzenną, podgrzewamy przez chwilę i zdejmujemy z ognia. Roztrzepujemy porządnie jajka. Do garnka dodajemy sodę, kawę zborzową, mleko i jajka. Porządnie mieszamy. Teraz przesiewamy mąkę bezpośrednio do garnka jednocześnie dokładnie mieszając, żeby nie powstały grudki. Masa powinna być w miarę rzadka.
3. Keksówkę smarujemy masełkiem i obsypujemy mąką. Przelewamy masę do blaszki i wstawiamy do piekarnika na ok. 45 minut. Sprawdzamy metodą suchego patyczka, wyjmujemy i czekamy aż ostygnie.
4. Ostygnięty piernik wyjmujemy z blaszki, przekrajamy na pół i przekładamy powidłami w miarę obficie.
5. W rondelku zagotowujemy śmietankę, zdejmujemy z ognia. Dodajemy czekoladę i mieszamy aż się rozpuści, a następnie wsypujemy kawę. Studzimy i zalewamy polewą nasz piernik :) Smacznego!!